Glänzbergring 24H
Klasyfikacja generalna wyścigu
Nowy sezon rozpoczęty z wielką pompą w Edelweiss. Wielcy mistrzowie nadal w formie.
Zapowiadano, że nie pojawi się na torze, że odpuszcza początek sezonu, a tymczasem postawił i jak zawsze przebojem wdarł się do czołówki. Orjon Surma walczył do końca, ale tym razem Albert F. de Espada był szybszy. Trudno jednak żeby nie był na torze...swojego imienia. Edel z numerem startowym numer 1 jechał bezbłędnie. Wykazał się naprawdę wspaniałym wyczuciem. Pory nocne nie były problemem, o poranku był jeszcze precyzyjniejszy. Klasa TOP. Taką walkę o zwycięstwo chcemy widzieć w każdym rajdzie.
Na trzecim stopniu podium, zgodnie z moją predykcją Daniel von Tauer-Krak. Już przed sezonem dało się zauważyć, że przygotowania Baridajczyka wskazują, że będzie mocny w tym sezonie.
Tym razem poza podium znalazł się sarmacki kierowca Van Der Gibson, no ale przy tak jeżdżącej czołówce ktoś musiał "odpaść". Tym razem padło na Pavla, ale jego fani będą mieli jeszcze wiele okazji do świętowania jego sukcesów. Co ciekawe na piątym miejscu
ex aequo plasuje sie inny Sarmata Piotr vel Bocian i zaskakujący sąsiad z południa, Wiktor von Maretzky.
Czy doczekamy się kierowcy z Athos?